Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 listopada 2018

Dyniowe ślimaczki z cynamonem



Choć za oknem mróz i zima za pasem, to u mnie jeszcze jesienne smaki i kolory. Dziś pyszne drożdżowe bułeczki dyniowe, pachnące cynamonem i mięciutkie. Idealne na drugie śniadanie, albo jako wycieczkowy prowiant, ale nie tylko. Jak każde ciasto drożdżowe, wymagają odrobinę pracy, ale warto!

Na ciasto (około 15 sztuk):

-3 i 1/4 szklanki mąki pszennej + 3-4 łyżki
-1/4 szklanki cukru
-2 łyżeczki cynamonu
-1/4 łyżeczki mielonych goździków
-1/4 łyżeczki mielonego imbiru
-1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
-szczypta soli
-100ml mleka
-1 jajko
-1/2 szklanki pure z dyni
-110g roztopionego masła
-8g suchych drożdży

Nadzienie:

-80g miękkiego masła
-1 szklanka brązowego cukru
-3 łyżeczki cynamonu

Lukier:

-4 łyżki cukru pudru
-4-5 łyżek gorącej wody
-1/4 łyżeczki cynamonu

Mąkę (3 i 1/4 szklanki) mieszamy z cukrem, solą, drożdżami i przyprawami. Masło roztapiamy, dodajemy mleko i pure z dyni. Lekko podgrzewamy, nie może być zbyt gorące. Jajko roztrzepujemy w oddzielnym naczyniu. Wraz z roztopionym masłem dodajemy do mąki. Dokładnie wyrabiamy (można to zrobić za pomocą miksera z hakami) przez około 10 minut. Jeśli po tym czasie ciasto jest zbyt luźne, dosypujemy odrobinę mąki - ciasto powinno dać uformować się w kulę. Dużą misę smarujemy olejem, przekładamy do niej ciasto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 2-2,5 godziny. Po tym czasie ciasto odgazowujemy przez uderzenie pięścią i krótkie wyrobienie. Rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 60x35cm. Równomiernie smarujemy masłem, a następnie,  posypujemy brązowym cukrem wymieszanym z cynamonem. Lekko dociskamy, aby cukier przykleił się do ciasta. Zaczynając od dłuższego boku, zwijamy ciasto w dość ciasny rulon. Kroimy w plastry - ok. 15 sztuk. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Układamy na nim plastry ciasta pozostawiając niewielkie odstępy. Nakrywamy ściereczką i ponownie odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę. Po tym czasie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 16-18 minut.

Cukier puder mieszamy z cynamonem, następnie ucieramy z dodatkiem gorącej wody. Jeśli będzie zbyt gęsty, dodajemy odrobinę więcej wody. Polewamy wystudzone bułeczki.  


Smacznego!

czwartek, 10 maja 2018

Bułeczki śniadaniowe


Nie ma nic lepszego na śniadanie, niż świeże, ciepłe jeszcze domowe pieczywo. Dziś przepis na słodkie bułeczki śniadaniowe. Doskonałe z dżemem, a mnie najbardziej smakują z masłem.


Składniki (na 8-10 sztuk):

-1 szklanka ciepłego mleka
-2 łyżki ciepłej wody
-7g suszonych drożdży
-4 łyżki cukru 
-szczypta soli
-3 łyżki oleju
-3 i 3/4 szklanki mąki pszennej

Mąkę przesiewamy, dodajemy sól i suche drożdże, mieszamy. Dodajemy pozostałe składniki i ponownie mieszamy a następnie porządnie wyrabiamy (około 5 minut). Można to zrobić za pomocą miksera z końcówkami w kształcie haczyków. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę. Wyrośnięte ciasto krótko i energicznie zagniatamy a następnie dzielimy na 8 lub 10 równych części, z których formujemy kulki. Bułeczki umieszczamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (należy pamiętać o zachowaniu sporych odstępów) i lekko spłaszczamy. Przykrywamy ściereczką i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na 50-60 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Bułeczki smarujemy z wierzchu zimną wodą, wkładamy do piekarnika i pieczemy przez około 18-20 minut.


Smacznego!


sobota, 18 marca 2017

Strucla drożdżowa z kajmakiem i daktylami


Puchate ciasto drożdżowe z kajmakowo-daktylową niespodzianką. Z podanych proporcji wychodzi naprawdę duża, rodzinna porcja. I dobrze, bo jest pyszne!

Składniki (blaszka ok. 12x30cm):

 -4 szklanki mąki
-1 i 1/4 szklanki ciepłego mleka
-90g roztopionego masła
-5  łyżek cukru
-2 jajka
-1 żółtko
-25g świeżych drożdży
-szczypta soli
-ziarenka z 1 laski wanilii

 Ponadto:

-ok. 350g gotowej masy kajmakowej (niecała puszka)
-100g suszonych daktyli

Przygotowujemy rozczyn drożdżowy. W naczyniu umieszczamy rozkruszone drożdże i zasypujemy je 2 łyżkami cukru. Rozcieramy do całkowitego rozpuszczenia. Dodajemy 1/4 szklanki ciepłego mleka oraz 2 łyżki mąki. Dokładnie mieszamy, aby nie było grudek. Naczynie przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 20 minut. Mąkę wysypujemy na stolnicę. Po środku robimy wgłębienie. Umieszczamy w nim pozostałe składniki oraz gotowy zaczyn. Zagniatamy i wyrabiamy około 10 minut (można to zrobić za pomocą miksera), pod koniec wyrabiania dodajemy rozpuszczone masło. Ciasto przekładamy do oprószonej mąką miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 90 minut. Po tym czasie, ciasto ponownie szybko zagniatamy i rozwałkowujemy na placek o jednym boku długości 30cm. Na ciasto wykładamy masę kajmakową i rozsmarowujemy ją równomiernie, pozostawiając margines o szerokości ok. 1cm. Daktyle kroimy na mniejsze kawałki i rozkładamy je na masie. Ciasto zwijamy wzdłuż dłuższego boku w dość luźny rulon. Delikatnie przekładamy do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką formy. Przykrywamy ściereczką i jeszcze raz odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 minut. Po tym czasie pieczemy około 40 minut w temperaturze 190 stopni.


Ciasto można dodatkowo polukrować lub oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!





sobota, 21 stycznia 2017

Ciasto drożdżowe dotknięte wanilią i cynamonem


Zdecydowanie zbyt rzadko robię ciasto drożdżowe, a przecież w prostocie tkwi siła! Dziś proponuję klasyczne drożdżowe odmienione nieco przez dodatek odrobiny cynamonu i przykryte kołderką lekkiego waniliowego kremu. Doskonałe do porannej kawki, albo ze szklanką mleka na podwieczorek.

Składniki (na blaszkę 10x30cm):

Na ciasto:

-500g mąki pszennej
-8g suchych drożdży
-250ml ciepłego mleka
-100g cukru
-75g miękkiego masła
-1/2 łyżeczki soli
-2 duże jajka
-100g brązowego cukru
-2 łyżeczki cynamonu

Na wierzch:

-100g miękkiego masła
-100g cukru pudru
-40g śmietankowego serka do smarowania
-1 łyżka ekstraktu z wanilii
-ziarenka z jednej laski wanilii
-szczypta soli

Brązowy cukier mieszamy z cynamonem i odstawiamy. Drożdże rozpuszczamy w mleku. W misie umieszczamy mąkę, cukier, sól, masło i jajka i dokładnie wyrabiamy (można to zrobić za pomocą miksera z końcówkami w kształcie haków). Dodajemy mleko i ponownie dokładnie wyrabiamy. Ciasto umieszczamy w naoliwionej misie, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę. Po tym czasie ciasto odgazowujemy - uderzamy pięścią i krótko wyrabiamy. Przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Z wierzchu posypujemy cukrem wymieszanym z cynamonem. W ciasto wbijamy nóż i kilka razy przeciągamy go wzdłuż foremki tak, aby cukier cynamonowy dostał się do środka. Blaszkę przykrywamy ściereczką i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia, tym razem na pół godziny. Po tym czasie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 35-40 minut.

W tym czasie przygotowujemy polewę. Wszystkie składniki miksujemy ze sobą. Gotową masą smarujemy jeszcze ciepłe ciasto.


Smacznego!

niedziela, 11 grudnia 2016

Makowiec z białym makiem i karmelizowaną żurawiną


Odkąd pamiętam, makowiec był moim ukochanym świątecznym ciastem. Zaraz obok sernika, oczywiście. Niestety, w moim rodzinnym domu nigdy się go nie piekło a tylko kupowało. W zależności od roku, cukierni i fantazji cukiernika, makowiec raz był bardzo smaczny, wilgotny, z dużą ilością masy makowej, a innym razem suchy, przearomatyzowany olejkiem migdałowym, albo farszu było tyle, co kot napłakał. Odkąd postanowiłam spróbować samodzielnie upiec makowiec zawijany i przekonałam się, że to wcale nie takie trudne, jak wcześniej myślałam, piekę go co roku. W tym roku postanowiłam zmienić odrobinę tradycyjny przepis i tak powstała pyszna drożdżowa strucla (a właściwie 3!) z białym makiem* i karmelizowaną żurawiną. Jedną zjedliśmy wprost z blaszki, druga musiałam podzielić się z rodzinką, a trzecia grzecznie siedzi w zamrażarce, czeka na wigilię, kiedy to polukruję ją i bogato posypię migdałami i skórką pomarańczową.

Składniki (na 3 średniej wielkości strucle lub dwie bardzo duże):

Na ciasto drożdżowe:

-2 i 1/4 mąki pszennej (dodatkowo trochę mąki do podsypywania)
-120ml ciepłego mleka
-100g masła
-4 duże żółtka
-16g suchych drożdży
-4 łyżki cukru
-szczypta soli 
-1 łyżka ekstraktu z wanilii
-ziarenka z 1 laski wanilii
-1 łyżka oleju

Na masę makową:

-400g białego maku*
-100g chlebka marcepanowego
-2/3 szklanki cukru pudru
-100g orzechów włoskich
-100g migdałów bez skórki
-2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
-6 łyżek płynnego miodu
-100g rodzynek
-4 białka
-0,5 łyżki miękkiego masła
-3 suszone figi

Żurawina:

-200g świeżej żurawiny (można użyć żurawiny suszonej, trzeba ją wcześniej namoczyć i odstawić na kilka godzin)
-50ml wody
-5 łyżek cukru

Dodatkowo:

-płatki migdałów
-skórka pomarańczowa
-lukier
-posypki

Przygotowujemy farsz makowy. Mak, orzechy, migdały i figi zalewamy wrzątkiem (ok. 1cm ponad powierzchnię) i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Po tym czasie odciskamy z nadmiaru wody i mielimy 2 razy. Chlebek marcepanowy kroimy na mniejsze kawałki i ucieramy z cukrem pudrem na najwyższych obrotach. Dodajemy mak, masło i miód, miksujemy. Dodajemy rodzynki oraz skórkę pomarańczową. Na końcu dodajemy pianę ubitą z białek i delikatnie mieszamy wszystkie składniki.

Przygotowujemy ciasto drożdżowe. Masło roztapiamy w garnuszku. Odstawiamy do przestygnięcia. Drożdże mieszamy z mąką, solą i cukrem. Dodajemy lekko ciepłe mleko, ziarenka waniliowe, ekstrakt oraz żółtka. Zagniatamy i wyrabiamy około 5 minut. Pod koniec wyrabiania dodajemy rozpuszczone masło i olej. Dokładnie wyrabiamy. Ciasto powinno być gładkie i lśniące. Masę umieszczamy w oprószonej mąką misie przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 90 minut.

Przygotowujemy żurawinę. W rondelku o grubym dnie zagotowujemy wodę z cukrem. Gotujemy aż cukier się rozpuści a płyn nieco zredukuje. Dodajemy żurawinę i, cały czas mieszając, gotujemy na małym ogniu, aż żurawina zmięknie.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 3 równe części. Każdą z nich rozwałkowujemy na prostokąt o grubości 3-4 mm (można odrobinę podsypać mąką). Na cieście równomiernie rozsmarowujemy masę makową, pozostawiając ok 1-2cm margines z każdej strony. Wzdłuż jednego z dłuższych boków wykładamy żurawinę. Poczynając od tej krawędzi, ciasto zwijamy w roladę (nie musi być zwinięte bardzo ciasno), boki podwijamy pod spód. Każdą struclę zawijamy w papier do pieczenia, pozostawiamy ok 2cm luzu. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 minut w ciepłe miejsce. Po tym czasie, blaszkę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na około 40 minut (do lekkiego zbrązowienia). Poz wystudzeniu lukrujemy i dekorujemy płatkami migdałów, skórką pomarańczową lub ulubionymi posypkami.


Smacznego!

*Biały mak można spokojnie zastąpić niebieskim. Co prawda, ciasto będzie miało wtedy inny smak, ale nadal będzie pyszne.

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Kokosowe racuchy drożdżowe z borówkami


Uwielbiam wszelkiego rodzaju naleśniki, placki, placuchy, racuchy i inne pankejki. Przynajmniej raz w tygodniu muszę mieć na obiad. Czasem nawet kilka razy. W okresie letnim staram się wykorzystać owoce sezonowe, więc na stół często wjeżdżają placuszki racuszki z dodatkiem jagód, borówek czy malin.

Dzisiaj proponuję przepis na drożdżowe racuszki z kokosową nutką i borówkami. Są niezwykle syte, puszyste a jednocześnie wilgotne. Przyznam, że z łakomstwa zawsze zjadam cztery, a wychodzą duże!


Składniki (na ok. 15 dużych sztuk):

-2 szklanki letniego mleka
-2 duże jajka
-1 łyżeczka suchych drożdży
-4 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego
-4 łyżki cukru (ja użyłam kokosowego)
-2,5 szklanki mąki pszennej
-0,5 szklanki mąki kokosowej
-3 czubate łyżki wiórków kokosowych
-szczypta soli
-ok. 1 szklanka borówek

W jednym naczyniu mieszamy razem mąki, cukier, sól i drożdże. W oddzielnej misce mieszamy mleko, jajka i olej. Dodajemy suche składniki i zagniatamy. Wyrabiamy ok. 10 minut (można to zrobić przy pomocy miksera z hakami). Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia (ok. 40min.). Po tym czasie ciasto mieszamy łyżką, dodajemy borówki i ponownie mieszamy. Smażymy z obu stron na suchej patelni, najlepiej pod przykryciem. Podajemy oprószone cukrem pudrem lub z miodem albo syropem klonowym.


Smacznego!

czwartek, 17 marca 2016

Chleb półrazowy na drożdżach


Ostatnio bardzo rzadko kupuję w sklepie chleb. Powód jest jeden: muszę nieźle się naszukać, żeby trafić dobry. Zaczęłam piec sama. Na razie eksperymentuję z pieczywem drożdżowym. Wiadomo, że to nie to samo, co chleb na zakwasie, ale jest mój własny, domowy. Mogę dodać do środka co tylko zapragnę i cieszyć się ciepłymi kromkami, na których rozpływa się masło. 
Chleb, który dziś proponuję jest szybki i prosty w przygotowaniu. W dniu pieczenia ma bardzo chrupiącą skórkę, która potem mięknie. Chlebek długo zachowuje świeżość.

Składniki (na formę ok. 35x10cm):

-300g mąki pszennej razowej
-300g mąki pszennej do wypieku chleba
-2 łyżeczki soli
-25g masła
-150mlciepłego mleka
-300ml ciepłej wody
-7g suchych drożdży
-50g pestek słonecznika
-50g pestek dyni
-2 łyżki płatków owsianych

Ponadto:
-jajko 
-2 łyżki mleka
-płatki, pestki dyni i słonecznika do posypania

Masło roztapiamy, mieszamy z mlekiem i wodą. Mąki mieszamy z drożdżami, solą, ziarnami i płatkami. Dodajemy masło z mlekiem i wodą i porządnie wyrabiamy (można to zrobić za pomocą miksera). Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1-1,5h. Po tym czasie ciasto krótko zagniatamy i przekładamy do formy wysmarowanej masłem. Ponownie przykrywamy i odstawiamy na ok. 45 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie, wierzch smarujemy jajkiem rozkłóconym z mlekiem i posypujemy ziarnami. Pieczemy w temperaturze 220 stopni przez 35-40 minut.


Smacznego!

środa, 9 marca 2016

Zawijane cynamonowe drożdżówki z masłem orzechowym i fistaszkami


Masło orzechowe albo się kocha, albo nienawidzi. Nie znam osoby, która spróbowała i było jej wszystko jedno. Przyznam, że mój pierwszy słoik stał otwarty bardzo bardzo długo i w końcu wylądował w koszu. Teraz za łyżkę dobrego masła orzechowego, zwłaszcza z kawałkami orzeszków, dałabym się pokroić. Nic dziwnego, że wykorzystuję go także w różnych wypiekach. 
Dziś proponuję drożdżówki w kształcie ślimaków, które znakomicie nadają się na śniadanie, przekąskę albo podwieczorek. Są dość duże i syte, więc zaspokoją niejednego głoda. Najlepiej smakują z kubkiem kawy, herbaty, albo szklanką mleka. Cynamon doskonale współgra z masłem orzechowym, a orzeszki (u mnie zawsze solone) przyjemnie chrupią. 


Składniki (na ok. 10 dużych drożdżówek):

-500g mąki pszennej
-60g brązowego cukru
-1 łyżeczka cynamonu
-1/2 łyżeczki soli
-8g suchych drożdży
-75g masła
-150ml mleka
-1 jajko

Ponadto:

-1/2 szklanki orzeszków ziemnych (u mnie solone) z grubsza posiekanych
-3 czubate łyżki masła orzechowego
-2 łyżki brązowego cukru
-1 łyżeczka cynamonu

Masło rozpuszczamy w rondelku. Dodajemy mleko i roztrzepane jajko. W misie mieszamy razem mąkę, drożdże, sól, cukier i cynamon. Dodajemy roztopione masło i zagniatamy jednolite ciasto (można użyć miksera). Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 90 minut. Po tym czasie, ciasto krótko zagniatamy i rozwałkowujemy na prostokątny placek (ok. 30x50cm). Placek smarujemy masłem orzechowym zostawiając z jednego dłuższego boku mały margines (ok. 3-4cm) oraz równomiernie posypujemy fistaszkami. Zaczynając od dłuższego boku, zwijamy w dość luźny rulon. Obtaczamy go w cukrze wymieszanym z cynamonem. Ciasto kroimy ostrym nożem na kawałki grubości około 3-4cm. Układamy na wyłożonej papierem blaszce, pamiętając o odstępach. Przykrywamy ściereczką i ponownie odstawiamy w ciepłe miejsce na 45 minut. Przed wstawieniem do piekarnika posypujemy pozostałym cukrem wymieszanym z cynamonem. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 20 minut.


Smacznego!

wtorek, 5 maja 2015

Bajgle ze szpinakiem


Mięciutkie, pulchne i bardzo aromatyczne. Doskonałe same w sobie, ale świetne też w kanapkach. Trochę jest z nimi pracy, ale warto. Problem w tym, że mi zawsze wychodzą krzywolągi :(

   
Składniki na 10 sztuk (lub 8 dużych):

-500g mąki pszennej
-1 łyżka cukru
-1 łyżeczka oleju/oliwy
-7g suchych drożdży
-300ml ciepłego mleka
-1 szklanka poszatkowanego drobno (lub zblendowanego) świeżego szpinaku
-1 łyżeczka soli

Dodatkowo:

-1 łyżka cukru
-2,5 litra wody
-1 żółtko
-1 łyżka mleka
-nasiona czarnuszki do posypania

Szklankę mąki łączymy z łyżką cukru, łyżeczką soli i drożdżami. Dodajemy ciepłe mleko, mieszamy. Do masy wrzucamy posiekany szpinak i ponownie mieszamy. Stopniowo dodajemy resztę mąki i wyrabiamy ciasto ręcznie lub za pomocą miksera (ok. 5 minut). Masa jest dość kleista, ale jeśli będzie kleić się zbyt mocno, można podsypać odrobinę mąki. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby podwoiło objętość (ok. 1,5 godziny).

Po tym czasie, ciasto krótko wyrabiamy. Dzielimy na 8-10 części, formujemy kulki, lekko spłaszczamy i w każdej robimy palcem otwór. Gotowe krążki układamy na blaszce wysypanej mąką, przykrywamy ściereczką i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia (na około 40 minut). Przed upłynięciem tego czasu, w garnku zagotowujemy wodę z cukrem. Ciasto wrzucamy na wrzątek i gotujemy ok 2 minuty z każdej strony. Wyjmujemy z wody, odsączamy.

Bajgle układamy na blaszce wyłożonej papierem. Smarujemy jajkiem rozmąconym z łyżką mleka i posypujemy czarnuszką. Blaszkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200-220 stopni. Pieczemy około 15 minut.

  Smacznego!

sobota, 15 listopada 2014

Drożdżowe rogaliki z makiem



Tydzień temu po raz pierwszy robiłam rogale marcińskie (przepis u Dorotki: klik) Nie powiem, napracowałam się, bo ciasto półfrancuskie jest praco i czasochłonne. Rogale wyszły przepyszne: delikatne i pełne maku i niesamowicie krzywe. Od dawna nie ukleiłam takich krzywolągów! Postanowiłam się zrehabilitować i upiekłam (już ładniejsze) rogale drożdżowe. Bardziej konkretne, w sam raz na drugie śniadanie, czy podwieczorek. Zwykle używam do nich maku niebieskiego, ale tym razem postanowiłam spożytkować resztkę maku białego.

Składniki na 10 rogali:

Na ciasto:

-550g mąki pszennej
-1 szklanka ciepłej wody20
-20g świeżych drożdży
-2 łyżki cukru
-2 płaskie łyżeczki soli
-2 jajka
-1 łyżeczka cukru waniliowego
-2 łyżki oleju

Na masę makową:

-150g maku
-100g marcepanu (u mnie chlebek marcepanowy obrany z czekolady)
-1 czubata łyżka cukru pudru
-50g migdałów 
-50g orzechów włoskich
-1 łyżka skórki pomarańczowej
-50g rodzynek
-3-4 pokrojone na mniejsze kawałki daktyle
-1 łyżka śmietany 12%
-1 łyżka miodu


Na lukier:

-3 czubate łyżki cukru pudru
-odrobina ciepłej wody
-dodatkowo: płatki migdałów i skórka pomarańczowa do dekoracji

Drożdże zasypujemy cukrem i rozcieramy łyżeczką do całkowitego rozpuszczenia drożdży.

Dodajemy pozostałe składniki, mieszamy a następnie zagniatamy ciasto. Powinno być dość elastyczne. Gotowe ciasto przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około godzinę.

W tym czasie przygotowujemy masę makową. 
Mak, rodzynki, orzechy i migdały zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na około 20-25 minut. Po tym czasie odsączamy na sitku. Migdały obieramy ze skórki. Rodzynki odkładamy, a mak, migdały i orzechy mielimy dwukrotnie.
Masę marcepanową kroimy na mniejsze kawałki, przekładamy do miski i ucieramy z cukrem pudrem. Dodajemy zmielony mak, miód i śmietanę i ucieramy aż wszystkie składniki dobrze się połączą. Wrzucamy skórkę pomarańczową, daktyle i rodzynki i dokładnie mieszamy. Jeśli masa jest zbyt gęsta dodajemy odrobinę śmietany. Uwaga! Nie wyjadamy masy, bo łatwo się zapomnieć i może nam potem zabraknąć (znam z autopsji ;))

Wracamy do ciasta.
Po godzinie ciasto przekładamy na stolnicę, szybko zagniatamy i wałkujemy na dość cienki placek, który dzielimy na 10 równych trójkątów. Na każdym trójkącie rozsmarowujemy równomiernie farsz (ja pozostawiam końcówkę, ok. 1/4 wierzchołka bez farszu, wtedy lepiej się sklejają) i zwijamy formując kształt rogala. Układamy na blaszce, przykrywamy ściereczką i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na 15 minut.

Napuszone rogaliki smarujemy jajkiem rozmąconym z mlekiem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na około 15 minut lub do zezłocenia.


Przygotowujemy lukier: cukier puder rozcieramy z odrobiną (zaczynając od łyżeczki) gorącej wody. Lukier nie powinien być zbyt rzadki.
Gotowe, jeszcze ciepłe,  rogaliki lukrujemy i posypujemy płatkami migdałów i skórką pomarańczową.


Smacznego!

czwartek, 25 września 2014

Ulubiona pizza na pełnoziarnistym spodzie




Było miło, było ciepło. I co to się porobiło, że nagle pada, że wieje, że zimno? A mogło być tak pięknie. Aby poprawić sobie humor i nie dać się jesiennej chandrze, serwuję dzisiaj pizzę na pełnoziarnistym spodzie. Ciasto jest sztywne i dość cienkie. Moje ulubione. Co takiego jest w tym placku, że jest taki pyszny i poprawia humor?

Składniki na 1 dużą pizzę:

Moje dodatki:
- salami
- kulka sera mozzarella
- kilka suszonych pomidorów
- kilka zielonych oliwek
- garść świeżego szpinaku

Na ciasto:
- 7g suchych drożdży
- 1 szklanka ciepłej wody
- 2,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
- 1 łyżka oliwy
- po 1 łyżeczce suszonej bazylii i oregano
- 1 łyżeczka soli

Drożdże rozpuszczamy w wodzie i odstawiamy na około 10 minut. 
Mąkę umieszczamy w naczyniu lub na stolnicy, robimy górkę z zagłębieniem. Wlewamy do niego oliwę, rozpuszczone drożdże, dodajemy sól i zioła. Ciasto dobrze wyrabiamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1,5 godziny.

W tym czasie przygotowujemy sosy:

Sos pomidorowy:
- 4 łyżki przecieru pomidorowego
- 1 łyżeczka oliwy
- 2 łyżki przegotowanej wody
- 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
- łyżeczka wymieszanej bazylii i oregano
- sól, pieprz, cukier

Wszystkie składniki mieszamy razem, dodamy sól, pieprz i odrobinę cukru do smaku. 

Lekki sos czosnkowy:
- 4 łyżki jogurtu
- 1 ogórek konserwowy
- 2 duże ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
- 1/2 łyżeczki cukru
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- sól i pieprz do smaku

Podobnie jak w przypadku sosu pomidorowego, wszystkie składniki mieszamy razem doprawiając do smaku solą i pieprzem. 

Wracamy do ciasta :)

Wyrośnięte ciasto chwilę ugniatamy, formujemy kulę, którą spłaszczamy i formujemy z niej okrągły, dość cienki placek z grubszymi brzegami. Placek przekładamy na blachę i smarujemy go sosem pomidorowym. Na wierzch układamy ulubione dodatki. U mnie to plastry salami, suszone pomidory i oliwki pokrojone w mniejsze kawałki oraz mozzarella pokrojona w plastry. 

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 250-260 stopni i pieczemy około 15 minut.
Na gorącym placku ułożyłam świeże liście szpinaku.


Zajadamy z sosem czosnkowym i modlimy się, żeby poszło w cycki :)

Smacznego!

piątek, 8 sierpnia 2014

Drożdżowe ślimaczki z włoską nutką



Pomysł powstał z potrzeby chwili. Co by tu dobrego zabrać na wycieczkową przekąskę, żeby nie było słodkie, żeby nie było duże i żeby nie było kanapką? Te ślimaczki nadają się do tego idealnie! Puchate, aromatyczne, pyszne.

Na około 8 ślimaczków:

Zaczyn:
- 20g drożdży
- 100ml mleka
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżka mąki pszennej

Ciasto:
- 1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
- 1 duże jajko
- 1 łyżeczka masła
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka suszonej bazylii

Farsz:
- 1 kulka mozzarelli
- kilka suszonych pomidorów
- zielone oliwki (mogą być faszerowane)
- kilka listków bazylii

Dodatkowo:
- słodka papryka
- gruba sól

Lekko podgrzewamy mleko. Wrzucamy do niego pokruszone drożdże, dodajemy mąkę i cukier. Mieszamy, aż wszystkie składniki się rozpuszczą. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 10 minut.

W tym czasie rozpuszczamy masło. Do dość dużej miski wsypujemy mąkę, sól, suszoną bazylię, dodajemy jajko i mieszamy do połączenia. Dodajemy rozczyn, mieszamy, a następnie ręcznie wyrabiamy ciasto. Polewamy rozpuszczonym masłem i ponownie wyrabiamy. Przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy na około 30 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto szybko zagniatamy i rozwałkowujemy na prostokątny placek grubości 1 centymetra (w razie potrzeby można podsypać mąką).

Bazylię siekamy. Mozzarellę kroimy w cienkie plasterki a pomidory i oliwki kroimy na mniejsze kawałki. Układamy wszystko równomiernie na cieście, zostawiając 2-3 centymetry pustego miejsca wzdłuż jednego krótszego boku. 


Zawijamy roladę, zaczynając od krótszego boku z farszem. Ostrym nożem kroimy roladkę na kawałki grubości około 3-4 cm. Powstałe ślimaczki przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. Ponownie przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 45-50 minut. 



Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni (funkcja góra-dół). Ślimaczki posypujemy grubą solą i słodką papryką. Pieczemy około 15 minut, aż się ładnie przyrumienią.



Doskonale smakują zarówno na ciepło jak i na zimno.

Smacznego!