Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lody. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 sierpnia 2017

Lody z masłem orzechowym


Lato nas w tym roku nie rozpieszcza, ale to nie znaczy, że nie możemy porozpieszczać się sami! Na przykład pysznymi lodami o smaku masła orzechowego. A już takie domowe, pełne chrupiących dodatków to prawdziwy raj dla podniebienia. Nie ukrywam, że bez maszynki trzeba troszkę więcej nad nimi pochodzić, ale efekt wart jest włożonej pracy. 


Składniki (na ok. 1,3l lodów)

-250ml mleka 3,2%
-300g masła orzechowego (u mnie crunchy)
-600ml śmietany 30-36%
-4 łyżki syropu klonowego (można zastąpić miodem)
-1/4 szklanki brązowego cukru
-szczypta soli
-2 łyżki likieru orzechowego (lub nalewki orzechowej lub czystej wódki)
-100g orzeszków prażonych solonych
-200g batoników (lub czekolady) z nadzieniem o smaku masła orzechowego

W garnuszku o grubym dnie umieszczamy masło i mleko. Zagotowujemy i często mieszając, podgrzewamy aż do rozpuszczenia. Dodajemy śmietankę, sól i cukier, lekko podgrzewamy i mieszamy, aż cukier się rozpuści. Całość studzimy, dodajemy likier i wstawiamy do lodówki na kilka godzin (5-6, najlepiej na całą noc). Po tym czasie, całość ubijamy mikserem, przelewamy do pojemnika (najlepiej metalowej miski), przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do zamrażalnika na około 45 minut. Po tym czasie, masę wyjmujemy i ponownie miksujemy, przykrywamy i odstawiamy na 40 minut do zamrażalnika. Czynność powtarzamy ok. 6 razy*. Po ostatnim zmiksowaniu, do masy dodajemy orzeszki oraz pokrojone batony, mieszamy i przelewamy do pojemnika docelowego. Szczelnie zamykamy i odstawiamy do zmrożenia. Musimy pamiętać, że lody trzeba wyjąć ok. 20-30 minut przed podaniem. W przeciwnym razie możemy mieć problem z ich wyjęciem z pojemnika, będą zbyt twarde i kruche.


*Lody można wykonać w maszynce do lodów. Wtedy postępujemy według instrukcji.

Smacznego!

Letnie ochłodzenie


poniedziałek, 22 maja 2017

Odwrócona tarta na cieście francuskim z jabłkami, orzechami i karmelem (na gorąco!)



Wygląda nieciekawie, a jak dodamy moją zdolność aranżacji i robienia zdjęć, to już wcale. Za to smak rekompensuje wszystko. Bo przymknijcie oczy i wyobraźcie sobie cieplutką tartę pełną pysznych jabłek i gorącego karmelu zwieńczoną kulką (lub kulą) ulubionych lodów... Od razu inaczej to wygląda, prawda?


Składniki (na formę o średnicy 24cm - wychodzi około 6 sporych porcji):

-1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego
-ok. 700g jabłek (4-5 sztuk)
-1 szklanka orzechów włoskich

Na karmel:

-3 niezbyt czubate łyżki masła
-1szklanka cukru
-3/4 szklanki śmietany 30%
-1/4 szklanki wody

Ponadto:

-ulubione lody (najlepiej w tym zestawie smakują waniliowe lub śmietankowe)

Ciasto wyjmujemy z opakowania i rozwijamy na blacie.  Odkładamy do ocieplenia. Układamy na nim formę i ostrym nożem wycinamy koło nieco większe niż forma.

Orzechy z grubsza siekamy. Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na ćwiartki.

Przygotowujemy karmel. Do garnuszka z grubym dnem wsypujemy cukier tak, aby równomiernie zakrywał dno. Podgrzewamy, aż cukier zacznie się rozpuszczać i lekko zbrązowieje. Uwaga: nie mieszamy! Kiedy cukier będzie lekko brązowy, wlewamy wodę (będzie mocno pryskać) i energicznie mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Dodajemy śmietankę i gotujemy na niewielkim ogniu przez 5 minut, od czasu do czasu mieszając. Dodajemy masło i mieszamy aż do rozpuszczenia. Do karmelu wrzucamy jabłka i orzechy. Gotujemy około 15 minut, od czasu do czasu obracając jabłka - powinny lekko zmięknąć. Po tym czasie jabłka układamy w formie. Zalewamy karmelem z orzechami. Przykrywamy wyciętym z ciasta kołem. Brzegi ciasta upychamy po bokach za pomocą szpatułki. Całość wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na około 25-30 minut, do zrumienienia (karmel lubi uciekać z formy, więc warto ustawić ją jeszcze na blaszce). Po wyjęciu z piekarnika, odstawiamy do lekkiego (ale nie całkowitego) przestygnięcia. Przykrywamy od góry dużym talerzem lub paterą i ostrożnie odwracamy do góry nogami. Ciasto powinno bez problemu wyjść z formy. Podajemy na gorąco z gałką lodów. 


Smacznego! 

wtorek, 9 sierpnia 2016

Lody kajmakowe z karmelem i solą morską


Z czym kojarzy się lato? Każdemu na pewno na myśl przyjdzie słońce, upał i lody. Piękną jesień mamy tego lata. Słońca jak na lekarstwo a upały tylko w Afryce. Za to na lody zawsze można liczyć! A najlepsze są oczywiście takie domowe.

Lody, które dziś proponuję to połączenie słodyczy kajmaku, lekkiej słonej nutki i chrupiące kawałki karmelu. Są proste w przygotowaniu i nie potrzebujemy nawet maszynki!

Składniki:

-300ml śmietany 36 %
-200ml mleka
-200ml masy kajmakowej (użyłam masy Bakalland o smaku tradycyjnym)
-2 duże żółtka
-30g cukru pudru
-2 opakowania posypki Decorada karmel od Delecty
-1/2 łyżeczki grubej morskiej soli

Żółtka ubijamy z cukrem pudrem na jasną puszystą masę. W garnuszku o grubym dnie podgrzewamy razem mleko i śmietanę a następnie dodajemy masę jajeczną. Cały czas mieszając, podgrzewamy do lekkiego zgęstnienia. Należy uważać, aby masy nie zagotować. Następnie, dodajemy masę kajmakową i dokładnie mieszamy. Zestawiamy z ognia i studzimy. Masę przelewamy do miski i szczelnie zakrywamy folią spożywczą. Wstawiamy do zamrażalnika na około 2 godziny. Po tym czasie, masę wyjmujemy i miksujemy chwilę przy pomocy miksera na najwyższych obrotach. Całość przykrywamy ponownie folią i wkładamy do zamrażalnika na kolejne 2 godziny. Czynności te powtarzamy jeszcze 2-3 razy. W czasie ostatniego miksowania, do masy dodajemy posypkę karmelową oraz sól (warto ją wcześniej nieco rozgnieść np. za pomocą łyżki). Masę przelewamy do pojemnika z pokrywką. Przechowujemy w zamrażalniku. serwujemy z ulubionymi dodatkami.


Smacznego!

poniedziałek, 20 lipca 2015

Domowe lody waniliowe (bez żółtek)


Dobre lody nie są złe. A domowe są jeszcze lepsze. A jak są proste w wykonaniu to już super! 
Przepis na te proste lody podkradłam z tej strony i trochę zmodyfikowałam. Zrobienie ich nie wymaga użycia maszynki do lodów, pracochłonnego miksowania co kilka godzin, nie dodajemy nawet żółtek a i tak są pyszne i puszyste. Do tego stanowią świetną bazę, na podstawie której możemy zrobić lody o dowolnym smaku!

Składniki:

-500ml śmietany 30-36%
-300ml słodzonego mleka skondensowanego (puszka 530g)
-nasiona z jednej laski wanilii
-1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Śmietanę ubijamy mikserem na sztywno. Do mleka skondensowanego dodajemy nasiona wanilii oraz ekstrakt. Całość delikatnie wlewamy do śmietany i mieszamy dokładnie szpatułką. Przelewamy do pojemnika z pokrywką i wstawiamy do zamrażarki do całkowitego zmrożenia.


Smacznego!

Akcja lodowa 2015Lekkie i szybkie dania na upalne dni