Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grill. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grill. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 marca 2018

Grillowany ananas



Wiosna już za pasem, a co za tym idzie, sezon grillowy. Już niedługo wyciągniemy z mrocznych kątów i zakamarków pokryty kurzem sprzęt i zaczniemy grillowe szaleństwo. Zapachnie kiełbaska, zaskwierczy boczek... Wszak grillowanie to narodowy sport Polaków! :) Ale, ale, pamiętajmy, że nie samym mięsem Polak żyje! Próbowaliście kiedyś grillować owoce? Banany, arbuza albo brzoskwinie? Są naprawdę pyszne i oczywiście zdrowe. 

Dziś propozycja na grillowanego ananasa, którego możemy przyrządzić także w domu na patelni. Szybki i prosty w przygotowaniu, a jednocześnie, pyszny i efektowny deser.

Składniki:

-5-6 krążków świeżego ananasa
-sok wyciśnięty w połowy pomarańczy
-szczypta imbiru
-3 goździki
-1 łyżeczka płynnego miodu
-cynamon - ilość według uznania
-oliwa lub olej do posmarowania rusztu lub patelni grillowej

Ananasa obieramy, kroimy w plastry o grubości około 1-1,5cm i usuwamy twardy środek. Sok z pomarańczy, goździki, imbir i miód umieszczamy w niewielkim garnuszku. Podgrzewamy do zagotowania. Powstałą mieszanką smarujemy jedną stronę ananasa i oprószamy cynamonem. Patelnię lub ruszt smarujemy oliwą. Plastry ananasa układamy na rozgrzanej patelni/ruszcie posmarowaną stroną do dołu. Wierzch także smarujemy oraz oprószamy cynamonem. Grillujemy około 3-4 minuty z każdej strony. Podajemy na gorąco polane resztką mieszanki soku i miodu. Przed podaniem, ananasa można też pokroić w kostkę i podać w pucharkach lub miseczkach.


Smacznego!

niedziela, 16 lipca 2017

Sałatka z komosą ryżową i grillowanym serem halloumi


Świeża i pożywna sałatka, która sprawdzi się zarówno jako dodatek do różnych dań, na przykład z grilla, ale także jako oddzielne danie. Może to będzie sposób, aby urozmaicić rodzinny obiad lub spotkanie z przyjaciółmi? Świetnie sprawdzi się także w czasie pikniku lub jako lunch w pracy. Grillowany ser halloumi najsmaczniejszy jest na ciepło, ale na zimno też jest pyszny!

Składniki:

-opakowanie sera halloumi (ok. 200g)
-1/2 szklanki kaszy quinoa (komosy ryżowej)
-1/2 dużego strąka czerwonej papryki
-5-6 rzodkiewek
-3 małe zielone ogórki
-8-10 pomidorków koktajlowych
-1/2 czerwonej cebuli
-3 łyżki posiekanego szczypiorku
-3 łyżki posiekanej kolendry
-3 łyżki ziaren słonecznika
-1 łyżka soku z cytryny
-1 łyżka musztardy
-1 łyżka oliwy
-sól i pieprz do smaku

Kaszę gotujemy według przepisu na opakowaniu. Odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Mieszamy razem oliwę, musztardę oraz sok z cytryny. Ogórki obieramy ze skórki. Ogórki, cebulę, paprykę oraz rzodkiewkę kroimy w małą kosteczkę. Pomidorki kroimy na pół. Ziarna słonecznika podprażamy na suchej patelni. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i doprawiamy solą i pieprzem. Przekładamy do szerokiej miski.
Ser halloumi kroimy na kawałki (wielkość według uznania). Grillujemy chwilę z obu stron na ruszcie lub patelni grillowej. Wykładamy na przygotowaną sałatkę.


Smacznego!

poniedziałek, 27 lipca 2015

Sałatka ziemniaczana z boczkiem


Idealna do kiełbachy, karkówki czy szaszłyków z grilla, ale nie tylko. Konkretna i syta sałatka ziemniaczana z dodatkiem smażonego boczku. Do tego zimne piwo (bezalkoholowe, oczywiście) i spotkanie przy ognisku czy grillu można zaczynać!

Składniki:

-4 duże ziemniaki
-2 jajka ugotowane na twardo
-200g wędzonego boczku
-1 czerwona cebula
-2 ogórki kiszone
-1/2 pęczka koperku
-3 łyżki jogurtu naturalnego
-1 łyżka majonezu
-1 łyżka musztardy
-sól, pieprz do smaku

Boczek kroimy w kostkę, podsmażamy na suchej patelni lub na niewielkiej ilości tłuszczu, przekładamy na ręcznik papierowy. Ziemniaki gotujemy w mundurkach w osolonej wodzie do miękkości. Studzimy, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Koperek siekamy, jajka, cebulę i ogórki (ja lubię w skórce, ale można obrać) kroimy w kostkę i umieszczamy w misce wraz z ziemniakami i boczkiem. Dodajemy majonez, musztardę i jogurt. Solimy i pieprzymy według upodobań i dokładnie mieszamy.


Smacznego!

TO MY! MŁODE KARTOFELKI 2015PiknikLekkie i szybkie dania na upalne dni

niedziela, 14 września 2014

Kujawski obrońca czyli hot dog inaczej


Grill we wrześniu to zawsze dobry pomysł. Zwłaszcza, gdy pogoda postanowiła nas jeszcze trochę porozpieszczać i serwuje ciepełko doprawione promieniami słonecznymi. A jak zamykamy sezon, to musi być tradycyjna kiełbacha. Ty razem troszkę inaczej.
Jedna ze stacji benzynowych proponuje nam hot dogi o bardzo fantazyjnych nazwach. Możemy zjeść "Wikinga pogromcę", "Polskiego Husarza", czy "Szwedzkiego Mocarza". Zamiast tradycyjnych parówek, w bułkę upchnięto kiełbaski w towarzystwie prostych dodatków takich, jak ogóreczki czy prażona cebulka. Nie znajdziemy tu masy surówek z kapusty i kukurydzy.
Fastfudową fanką nie jestem, ale "Bawarski Obrońca", którego miałam okazję spróbować, smakował mi na tyle, że postanowiłam zrobić swoją własną wersję. Wykorzystałam tradycyjne polskie produkty i tak powstał "Kujawski Obrońca".

Na 4 porcje:

- 4 białe surowe kiełbaski  (nie Bratwurst i nie grillowe, to mamy w oryginale, zwykłe grube kiełbachy)
- 2 ogórki kiszone
- 4 podłużne bułki pełnoziarniste
- chrzan (2 łyżeczki lub więcej, jak ktoś)
- jogurt naturalny (4 łyżki)
- sól i pieprz

Przygotowujemy sos: w miseczce mieszamy razem  jogurt naturalny i chrzan. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Kiełbaski smarujemy oliwą i podpiekamy na grillu, aż się ładnie zarumienią. 
Bułki przekrawamy na pół tak, aby jeden dłuży bok pozostał nieprzekrojony. Opiekamy z obu stron.


Gotowe pieczywo smarujemy w środku sosem. Ogórki kroimy w plasterki i układamy po kilka w bułkach. Wkładamy kiełbaskę i polewamy sosem chrzanowym. "Obrońcę" można spiąć wykałaczką.
Proste, prawda? Jemy łapkami, tak najprzyjemniej.



U mnie hot dogi pożegnały sezon grillowy, ale można je także przygotować na zwykłej patelni lub w piekarniku.

Smacznego!



poniedziałek, 28 lipca 2014

Domowe hamburgery z grilla



Nie jest tajemnicą, że grillowanie to ulubiony sport Polaków. Sezon w pełni a piękna pogoda sprzyja amatorom dań z rusztu. Najpopularniejsze i zarazem najprostsze w przygotowaniu są kiełbaski, ale przecież na grilla można wrzucić praktycznie wszystko, poczynając od różnorodnych mięs, przez ryby i pieczywo a na warzywach i owocach kończąc. Ja proponuję domowe hamburgery z grilla, które tak naprawdę można przygotować także w piekarniku lub na zwykłej patelni.

Na 4 porcje:

- 1/2kg mięsa mielonego (u mnie wieprzowo-wołowe)
- 2 łyżeczki musztardy sarepskiej
- garść orzeszków ziemnych (mogą być solone)
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
- garść świeżych listków bazylii
- 2 duże ząbki czosnku
- łyżeczka ziół prowansalskich

- 4 bułki pełnoziarniste
- 4 liście sałaty
- pomidor
- 2-3 ogórki konserwowe
- czerwona cebula
- ulubiony ketchup (u mnie Ketchup Dworski)
- musztarda
- ewentualnie inny ulubiony sos do mięsa (u mnie barbecue)

Orzeszki siekamy. Mięso mielimy. Dodajemy posiekaną bazylię, wyciśnięty przez praskę czosnek, musztardę, zioła, przyprawy i orzeszki. Porządnie mieszamy, najlepiej za pomocą rąk. 

 
Mięsną masę dzielimy na cztery części i z każdej formujemy kulkę. Kulki spłaszczamy, na środku kciukiem robimy wgłębienie. Ruszt smarujemy oliwą i układamy kotleciki. 
 


Czas pieczenia zależy często do grilla, grubości kotleta i naszych upodobań (ja lubię bardzo wypieczone). Przeważnie po 5-6 minutach kotleciki możemy przewrócić na drugą stronę.

Pomidora i cebulę kroimy w plastry. Ogórki kroimy wzdłuż. Bułki przekrawamy na pół i krótko podpiekamy z obu stron na grillu. 

Dolne części bułek smarujemy ketchupem. Układamy kolejno: liść sałaty, plaster pomidora, mięso, które polewamy musztardą i ulubionym sosem, plaster cebuli i 2 plastry ogórka konserwowego. Wszystko przykrywamy drugą częścią bułki. Dobrym pomysłem jest spiąć hamburgera patyczkiem do szaszłyków, gdyż cała konstrukcja jest dość niestabilna. 



Najwięcej frajdy sprawia oczywiście jedzenie bez pomocy sztućców :)

Smacznego!